Nawał mleczny (nawał pokarmu – te określenia oznaczają dokładnie to samo), jest dość częstym zjawiskiem, ale na szczęście nie niebezpiecznym. Można poradzić sobie z nim prostymi, domowymi sposobami, które opiszę w tym artykule. Serdecznie zapraszam – Katarzyna Pająk, położna i certyfikowany doradca laktacyjny.
Czym jest nawał pokarmu?
Nawał pokarmu to coś, co może zaskoczyć każdą młodą mamę, zwłaszcza jeśli to jej pierwsze dziecko. To naturalny proces, który pojawia się zazwyczaj między drugą a szóstą dobą po porodzie. Twoje piersi, wcześniej może jeszcze spokojne, nagle zaczynają intensywnie pracować, produkując więcej mleka, niż Twój maluszek jest w stanie wypić. To znak, że Twój organizm przestawia się na „tryb karmienia” i przygotowuje do spełnienia potrzeb noworodka.
Możesz zauważyć, że piersi stają się nabrzmiałe, twarde i czasem nawet odrobinę bolesne. To wszystko jest normalne i oznacza, że Twoje ciało doskonale wie, co robi. Objawy nawału pokarmu to sygnał, że laktacja się rozkręca i wkrótce zacznie dostosowywać się do potrzeb Twojego dziecka.
Najważniejsze w tym czasie jest spokój i odpowiednia opieka nad sobą. Nawet jeśli piersi są napięte i odczuwasz dyskomfort, pamiętaj – to stan przejściowy, który w większości przypadków trwa tylko kilka dni. Warto wiedzieć, że takie zmiany są czymś zupełnie fizjologicznym i nie powinny Cię martwić. To początek pięknej przygody, jaką jest karmienie piersią!
Kiedy i dlaczego najczęściej występuje nawał?
Nawał pokarmu pojawia się najczęściej między drugą a szóstą dobą po porodzie. To właśnie wtedy Twój organizm, pod wpływem hormonów, takich jak prolaktyna, intensywnie przygotowuje się do karmienia piersią. Jest to naturalna odpowiedź ciała na potrzeby Twojego noworodka – tak, aby miał on zapewnione wystarczające ilości mleka już na samym początku swojego życia.
Na początku laktacji piersi „produkują na zapas”, czyli wytwarzają więcej pokarmu, niż dziecko faktycznie potrzebuje. Dlaczego? Twój organizm jeszcze uczy się, jaka ilość mleka jest odpowiednia, i potrzebuje kilku dni, aby dostosować ilość pokarmu do indywidualnych potrzeb maluszka.
To intensywne wytwarzanie mleka z piersi jest sygnałem, że Twoje ciało działa prawidłowo, a proces laktacji rozwija się zgodnie z planem. Nawał pokarmu może być nieco bardziej intensywny u mam, które rodziły naturalnie, ale występuje także po cesarskim cięciu – laktacja zależy tu głównie od hormonów i pierwszych prób karmienia.
Najważniejsze, co możesz zrobić w tym czasie, to przystawiać dziecko do piersi tak często, jak tego potrzebuje, i zaufać swojemu ciału. To tylko kilka dni, po których laktacja zacznie się stabilizować, a Ty poczujesz, że masz wszystko pod kontrolą.
Czy nadmierna laktacja jest niebezpieczna?
Nie, nadmierna laktacja, czyli nadmiar pokarmu w piersiach, nie jest niebezpieczna sama w sobie – to naturalny stan fizjologiczny i etap rozkręcania się laktacji. Choć może być uciążliwa i powodować dyskomfort, zazwyczaj nie powinna wywoływać poważniejszych problemów zdrowotnych. Ważne jest jednak, aby odpowiednio o siebie zadbać, by uniknąć powikłań, takich jak zastój pokarmu czy zapalenie piersi.
Co to znaczy „odpowiednio o siebie zadbać”? Kluczowe jest regularne karmienie – przystawiaj dziecko tak często, jak tego potrzebuje, a jeśli czujesz, że piersi są zbyt pełne, możesz odciągnąć niewielką ilość pokarmu (ręcznie lub laktatorem) do momentu odczucia ulgi. Pamiętaj, aby nie przesadzać z odciąganiem, ponieważ może to dodatkowo pobudzić laktację.
Jeśli jednak zauważysz zaczerwienienie piersi, obrzęk, gorączkę, ostry ból lub problemy z wypływem mleka, skonsultuj się z położną lub doradcą laktacyjnym. To mogą być sygnały zastoju pokarmu lub zapalenia piersi, które wymagają fachowej pomocy.
Dobrą wiadomością jest to, że nawał pokarmu to przejściowy stan, który zazwyczaj mija w ciągu kilku dni. Twoje ciało szybko nauczy się dostosowywać ilość mleka do potrzeb Twojego maluszka, a Ty zaczniesz czerpać prawdziwą radość z karmienia piersią.
Obrzęk i ból piersi – czy to nawał, czy coś innego?
Obrzęk i ból piersi to częste objawy, które mogą pojawić się na początku laktacji, zwłaszcza podczas nawału pokarmu. Jak jednak odróżnić, czy to zwykły nawał, czy może coś, co wymaga szczególnej uwagi?
Podczas nawału pokarmu piersi stają się nabrzmiałe, twarde, czasem cieplejsze w dotyku. Towarzyszy temu uczucie przepełnienia i napięcia. To całkowicie normalne i oznacza, że Twoje ciało dostosowuje się do karmienia. Charakterystyczne jest też samoistne wypływanie mleka, nawet pomiędzy karmieniami – to również nic groźnego, choć może być kłopotliwe.
Jeśli jednak oprócz obrzęku i bólu pojawią się inne objawy, takie jak zaczerwienienie, podwyższona temperatura, gorączka, dreszcze czy trudności w wypływie pokarmu, może to oznaczać zastój pokarmu lub zapalenie piersi. W takich przypadkach warto skonsultować się z położną lub doradcą laktacyjnym, aby szybko rozwiązać problem.
Kluczem do ulgi przy obrzęku i bólu piersi jest regularne karmienie dziecka, stosowanie ciepłych okładów przed karmieniem, aby ułatwić wypływ mleka, oraz zimnych okładów po karmieniu, które łagodzą obrzęk piersi. Czasem pomocne mogą być też okłady z liści kapusty, które działają kojąco.
Pamiętaj, że każda mama przechodzi przez ten etap inaczej. Wsłuchaj się w swoje ciało i nie bój się prosić o pomoc, jeśli coś Cię niepokoi.

5 sposobów jak sobie radzić z nawałem mlecznym
Nawał mleczny może być trudnym momentem, ale są proste, domowe sposoby, które pomogą Ci przetrwać ten czas. Pamiętaj, że jeśli coś Cię niepokoi, zawsze możesz skonsultować się z położną lub doradcą laktacyjnym.
1. Częste przystawianie noworodka do piersi
Najlepszym sposobem na radzenie sobie z nadmiarem pokarmu jest karmienie piersią „na żądanie”. Przystawiaj maluszka tak często, jak tego potrzebuje – nawet 8-12 razy na dobę. Jeśli Twoje piersi są bardzo nabrzmiałe, odciągnij niewielką ilość pokarmu przed karmieniem, aby ułatwić dziecku uchwycenie brodawki.
2. Ciepłe okłady przed karmieniem
Przed przystawieniem dziecka możesz zastosować ciepły okład lub wziąć ciepły prysznic. Ciepło pomoże rozszerzyć przewody mleczne i ułatwi wypływ pokarmu. Pamiętaj jednak, aby nie przesadzać z ciepłem – wystarczy kilka minut, by poczuć ulgę, możesz również przy tym delikatnie masować piersi.
3. Zimne okłady po karmieniu
Po karmieniu stosuj zimne okłady, aby zmniejszyć obrzęk i złagodzić napięcie w piersiach. Schłodzone liście kapusty to naturalny sposób, który może przynieść ulgę – przed użyciem delikatnie rozgnieć liście i połóż je na piersi na około 15-20 minut.
4. Wygodny biustonosz
Zadbaj o odpowiedni biustonosz do karmienia, który będzie dobrze podtrzymywał piersi, ale nie uciskał ich. Zbyt ciasny biustonosz może prowadzić do zatykania przewodów mlecznych, dlatego wybierz model bez fiszbin, który pozwoli na swobodne krążenie mleka.
5. Odpoczynek i nawodnienie
Twój organizm pracuje na pełnych obrotach, dlatego pozwól sobie na chwilę odpoczynku i pamiętaj o regularnym piciu wody. Ogranicz stres i skup się na swoim samopoczuciu – to pomoże Twojemu ciału w stabilizacji laktacji.
Jeśli mimo stosowania tych sposobów odczuwasz silny ból, widzisz zaczerwienienie piersi lub masz trudności z wypływem pokarmu, skonsultuj się z położną. Czasem drobna wskazówka od specjalisty może zdziałać cuda.
Najczęściej zadawane pytania
- Ile trwa nawał mleczny?
Zwykle nawał mleczny trwa od 2 do 5 dni. Po tym czasie laktacja zaczyna się stabilizować i dostosowywać do potrzeb dziecka. - Czy muszę odciągać mleko, jeśli moje piersi są bardzo pełne?
Nie musisz odciągać dużych ilości mleka – wystarczy odciągnąć niewielką ilość, aby poczuć ulgę i ułatwić dziecku uchwycenie brodawki. Nadmierne odciąganie może dodatkowo stymulować produkcję pokarmu. - Czy nawał pokarmu może wystąpić po cesarskim cięciu?
Tak, nawał pokarmu pojawia się zarówno po porodach naturalnych, jak i po cesarskim cięciu. Laktacja jest regulowana przez hormony, więc sposób porodu nie ma tutaj większego znaczenia. - Co zrobić, jeśli moje dziecko ma problem z uchwyceniem brodawki podczas nawału?
Spróbuj delikatnie odciągnąć niewielką ilość pokarmu przed karmieniem, aby zmiękczyć pierś, a następnie przyłóż dziecko ponownie i sprawdź, czy ułatwi to maluchowi proces ssania. Możesz także skorzystać z porady doradcy laktacyjnego, który pomoże Ci znaleźć najlepsze rozwiązanie. - Czy nawał mleczny zawsze wiąże się z bólem?
Nie zawsze. Wiele mam odczuwa jedynie dyskomfort związany z przepełnieniem piersi. Jeśli jednak odczuwasz silny ból, a piersi są zaczerwienione lub gorące, może to być objaw zastoju pokarmu lub zapalenia piersi – warto wtedy skonsultować się z położną lub doradcą laktacyjnym. - Czy mogę zapobiec nawałowi mlecznemu?
Nie da się całkowicie zapobiec nawałowi, ponieważ jest to naturalny proces. Możesz jednak złagodzić jego objawy, przystawiając dziecko do piersi jak najczęściej i stosując ciepłe oraz zimne okłady w odpowiednich momentach.
Te pytania towarzyszą wielu mamom, które przechodzą przez pierwsze dni karmienia piersią. Jeśli masz inne wątpliwości, możesz zadać śmiało nam pytanie lub skorzystać z konsultacji laktacyjnej – każda mama i każdy maluszek są wyjątkowi! 😊

Pisała dla Ciebie Katarzyna Pająk
Położna od ponad 30 lat, doradca laktacyjny. Obecnie pracuję jako położna środowiskowa, odwiedzam rodziców po urodzeniu dziecka w domu, wspieram i doradzam nie tylko z problemami jak nawał mleczny. W Akademii dzielę się swoim doświadczeniem jako położna i pomagam kobietom na każdym etapie życia.

